30 czerwca 2010

Reports of my death have been greatly exaggerated

Po skończonych studiach podyplomowych postanowiłam się poodprężać i zagrać po raz kolejny w pierwszą część Broken Sword... a po uruchomieniu odkryłam, że jednak nigdy w pierwszą część nie grałam. Miło jest odkryć, że istnieje jeszcze jakaś stara przygodówka, w którą nie grałam :)


Musze przyznać, że dwójka bardziej mi się podobała. Kolejnych części nie pamiętam, więc musiały być słabe.

P.S. Tak, "po skończonych studiach" :)