4 grudnia 2011

dzień z pracami ręcznymi

Od rana dziś piorę, sprzątam, szoruję, układam, projektuję dla pewnej kancelarii, szyję, gotuję i zmywam. Przy okazji postanowiłam pochwalić się moimi ostatnimi dziełami z serii co-by-tu-zrobic-w-weekend-czego-nigdy-nie-robilam. W któryś tam weekend postanowiłam spróbować haftowania i szycia toreb z filcu. W zasadzie to dawno już chciałam zrobić sobie okrągłą torbę z filcu. Wyszło nawet fajnie, ale z braku maszyny do szycia, póki co, nie będę się znów za to zabierać – za dużo roboty przy ręcznym szyciu...









1 grudnia 2011

by night gościnny

Wspólmieszkacz żył w górach i był niedźwiedziem. Pluszowym. Turyści dokarmiali go kanapkami i słodyczami. Na szczęście nikt nie próbował utopić.